Od narodu polskiego dla amerykańskiego

Podczas moich internetowych peregrynacji trafiłam na coś zaskakującego - prezent narodu polskiego dla narodu amerykańskiego w 150-tą rocznicę niepodleglosci. Prezent ten to 111 ksiąg z podpisami złożonymi przez ponad 5 milionów ludzi, od członków rządu począwszy na uczniach szkół podstawowych skończywszy. Tomy te zawierają, poza podpisami członków rządu i parlamentu,  głównie podpisy uczniów szkół podstawowych i gimnazjów oraz ich nauczycieli. Oznacza to mniej więcej, że w 1926 zrobiono coś w rodzaju spisu powszechnego uczących się. Pierwsze 13 tomów zeskanowała Biblioteka Kongresu i umieściła na swoich stronach. Najciekawsze z nich można obejrzeć tutaj. Pozostałe tomy czekają na przypływ funduszy, w sieci obejrzeć moża jedynie spisy miejscowości, z których pochodzą księgi. Na polskiej stronie internetowej zeskanowane przez Bibliotekę Kongresu księgi można nie tyko pooglądać, ale też skorzystać z przeszukiwarki nazwisk.
Wiecej informacji na temat prezentu tutaj.

Naród polski do narodu amerykańskiego w 150-tą rocznicę niepodległości Stanów Zjednoczonych

Naród polski do narodu amerykańskiego w 150-tą rocznicę niepodległości Stanów Zjednoczonych


Wynik ankiety w sprawie sztuki

W kwietniu odwiedziłam warszawskie Centrum Sztuki Współczesnej. Jedną z prac chciałabym tu przedstawić. Niestety, nie zanotowałam nazwiska autora/ki, ani nawet tytułu pracy, nadam jej więc własny: Ankieta. Jakość zdjęć nie jest najlepsza niestety. Na zdjęcie należy kliknąć, żeby się ukazało w pełnej krasie. Część pierwsza: pytania ankiety (wybrane). Część druga: wynik


Muzułmanie w Europie

Ilekroć słyszę i czytam, że muzułmanie przybyli do Europy się nie integrują, że źle traktują kobiety, że są niebezpieczni i chowają bomby po kieszeniach mam głęboki dysonans poznawczy. Żaden z muzułmanów i muzułmanek, których znam, nie odpowiada temu opisowi.  Odbieram to tak, jakby mówiono o katolikach wyłącznie na przykładzie ojca Muchomorka. Uważam, że takie  podejście do imigrantów


Cytat

In every generation there are quite firm rules on how to behave when you are crazy. – Ian Hacking